Dania: wyciek danych 8,8 mln osób z rejestru CPR przez konto prywatnej firmy
Napastnicy przez 10 dni pobierali imiona, adresy i numery CPR, korzystając z legalnego dostępu firmy partnerskiej. Co to mówi o zarządzaniu dostępem stron trzecich?
Regulacje
Po wyciekach z MyDr i Medyc rząd zapowiada publiczne wskazywanie firm bez zabezpieczeń. Co zmiana podejścia oznacza dla zarządów firm.

Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zapowiedział zmianę podejścia państwa do cyberbezpieczeństwa firm. Do tej pory rząd głównie dofinansowywał zabezpieczenia i publikował zalecenia. Teraz zamierza publicznie wskazywać firmy, które się nie zabezpieczyły. Zapowiedź padła 7 października podczas konferencji Cyber24 Days.
„Teraz będziemy wam pomagać, ale będziemy wskazywać palcem, które firmy się nie zabezpieczyły” — powiedział Gawkowski. Według ministra dotychczasowe podejście nie zadziałało, bo wiele polskich firm z zaniedbania nie inwestowało w swoje bezpieczeństwo.
Nowe podejście ma obejmować:
Minister energii Miłosz Motyka zapowiedział, że spółki energetyczne, zarówno państwowe, jak i prywatne, muszą przejść „pełną profesjonalizację” cyberbezpieczeństwa i przedstawić plany rozwoju w tym obszarze. Ministerstwa chcą wspólnie zaplanować w budżetach na lata 2026–2027 pieniądze na poprawę zabezpieczeń w energetyce.
Stawka jest wysoka. Jeden dzień ogólnokrajowego zaniku zasilania kosztowałby polską gospodarkę według szacunków co najmniej 40 mld zł. W tle są skoordynowane ataki na polski sektor energii z grudnia 2025 roku.
Zapowiedź pada po serii dużych wycieków danych z polskich firm, w szczególności z branży medycznej:
Osoby, które chcą sprawdzić, czy ich dane wyciekły, mogą skorzystać z rządowego serwisu bezpiecznedane.gov.pl. Warto też zastrzec numer PESEL w aplikacji mObywatel.
Publiczne wskazanie firmy jako winnej wycieku to dla wielu organizacji większa strata niż kara finansowa: odejście klientów, utrata kontraktów, pytania od banków i ubezpieczycieli. Do tego dochodzą obowiązki z dyrektywy NIS2, która wprost przenosi odpowiedzialność za cyberbezpieczeństwo na zarząd (pisaliśmy o tym w przewodniku po NIS2).
Na początek warto zrobić trzy rzeczy:
Zmiana tonu rządu to jasny sygnał: cyberbezpieczeństwo przestaje być sprawą działu IT, a staje się odpowiedzialnością zarządu, rozliczaną także publicznie. Pomagamy firmom przygotować się do tego, zanim dojdzie do incydentu: od audytu zgodności z NIS2 i ISO 27001, przez testy penetracyjne, po monitoring SOC 24/7.
Źródła: WNP.pl, Spider’s Web, XYZ.pl, Portal Faktura.pl (MyDr)
Czytaj dalej
Napastnicy przez 10 dni pobierali imiona, adresy i numery CPR, korzystając z legalnego dostępu firmy partnerskiej. Co to mówi o zarządzaniu dostępem stron trzecich?
⚠️ 18 październik 2024 - termin wdrożenia NIS2 minął. Jeśli Twoja firma nie jest zgodna, ryzykujesz kary do 10 milionów EUR. Sprawdź obowiązki, krytyczne terminy i krok po kroku plan wdrożenia. [2025]
Napastnicy przejęli zewnętrzną platformę komunikacji ASOS i wysłali przez nią groźbę do klientów. Firma potwierdza możliwy wyciek imion i danych kontaktowych. Czego uczy ten atak?
Bezpłatna konsultacja z naszym ekspertem — bez zobowiązań, w pełnej poufności.
PorozmawiajmyChcemy używać plików cookies Google Analytics, żeby wiedzieć, ile osób odwiedza stronę i które treści są przydatne. Zapiszemy je tylko, jeśli się zgodzisz. Decyzję możesz zmienić w każdej chwili przez link „Ustawienia cookies” w stopce. Polityka cookies