Przekonaj się sam!
Pozostaw wiadomość, a skontaktuje się z Tobą nasz dedykowany doradca.
Wyślij nam wiadomość
0/10000
Pozostaw wiadomość, a skontaktuje się z Tobą nasz dedykowany doradca.
Decyzja o wdrożeniu Security Operations Center (SOC) przestała być już tylko techniczną zachcianką działu IT. W obliczu wejścia w życie dyrektywy NIS2, coraz agresywniejszych grup ransomware i rosnących wymagań ubezpieczycieli, polskie zarządy stanęły przed konkretnym dylematem: budować własny zespół od zera czy zaufać partnerowi zewnętrznemu (SOC as a Service)?
Spójrzmy prawdzie w oczy – to przede wszystkim decyzja finansowa. Może kosztować Twoją firmę miliony złotych rocznie, albo… pozwolić zaoszczędzić lwią część budżetu na bezpieczeństwo, jednocześnie podnosząc poziom ochrony.
W tym artykule rozbijemy na czynniki pierwsze Całkowity Koszt Posiadania (TCO) obu modeli. Bez owijania w bawełnę policzymy, ile to kosztuje, i ujawnimy wydatki, o których wdrożeniowcy często "zapominają" wspomnieć przy kawie.
Wielu managerów IT, kiedy siada do Excela z planem budżetu (CAPEX), wpisuje tam cenę licencji SIEM i pensje "trzech informatyków". Niestety, rzeczywistość operacyjna (OPEX) weryfikuje te założenia dość brutalnie. Szczególnie, gdy uświadomimy sobie, co tak naprawdę oznacza wymóg monitoringu 24/7/365, który dla podmiotów kluczowych w świetle NIS2 jest już standardem.
To tu najczęściej popełniamy błąd w szacunkach. Wydaje się, że trzy osoby wystarczą na trzy zmiany. Nic bardziej mylnego. Żeby zapewnić ciągłość monitoringu na jednej zmianie (np. 1. linia wsparcia), potrzebujesz minimalnie 5-6 etatów.
Dlaczego aż tyle? Bo tydzień ma 168 godzin. Do tego dochodzą urlopy (26 dni), zwolnienia lekarskie, szkolenia (w tej branży to konieczność, nie benefit) i zwykłe życie.
Rzeczywiste, rynkowe koszty kadrowe (Warszawa, szacunki na 2026 rok):
Suma roczna (same wynagrodzenia): grubo ponad 2 miliony PLN.
Trzeba też pamiętać o rotacji. Średni czas pracy analityka SOC w jednym miejscu to zaledwie 18-24 miesiące. Wypalenie zawodowe, czyli tzw. alert fatigue, jest w tej branży realnym problemem. Kiedy odchodzi specjalista, koszt jego zastąpienia to często równowartość półrocznej pensji – tracimy czas na rekrutację, wdrożenie i odzyskanie pełnej wydajności zespołu.
Ludzie muszą mieć na czym pracować. I jasne, "Open Source" jest darmowy, ale tylko w teorii. W praktyce wymaga ogromnych nakładów pracy inżynierskiej na utrzymanie, integrację i parsowanie logów. Z kolei komercyjne rozwiązania klasy Enterprise to potężne faktury licencyjne.
Technologia się zmienia z dnia na dzień. Zespół, który się nie szkoli, cofa się w rozwoju. Certyfikaty takie jak SANS, OSCP czy CISSP to wydatek minimum 50 000 zł rocznie na zespół. Do tego dochodzą setki godzin pracy seniorów poświęcone na budowę i aktualizację Playbooków, żeby procedury rzeczywiście działały, a nie tylko wyglądały ładnie w segregatorze.
Model SOCaaS działa trochę jak chmura obliczeniowa, ale dla bezpieczeństwa. Dostawca (MSSP - Managed Security Service Provider) inwestuje w topową technologię, buduje procesy i zatrudnia armię ekspertów, a te potężne koszty rozkładają się na setki klientów.
Weźmy tę samą organizację, która wydałaby ponad 2 miliony na własne kadry:
Roczne TCO SOCaaS zamyka się w przedziale 300 000 - 800 000 zł.
Mówimy tu o oszczędności rzędu 60-75%. Wynika to z prostej matematyki: analityk na nocnej zmianie u dostawcy monitoruje 20 firm jednocześnie, a nie jedną. Twoje ryzyko jest to samo, ale koszt dzielony na wielu.
Przeanalizujmy dwa scenariusze dla typowej polskiej firmy produkcyjnej (500 pracowników, objęta NIS2 jako podmiot ważny).
Zarząd decyduje: "Chcemy mieć pełną kontrolę, robimy to sami".
Zarząd decyduje: "Chcemy efektów, nie zasobów".
Są sytuacje, gdzie In-House SOC jest najlepszym – albo jedynym – wyborem:
Dla wielu dojrzałych cyfrowo firm najlepszym rozwiązaniem jest model Hybrid SOC, który łączy zalety obu światów:
Płacisz ułamek ceny pełnego In-House, chronisz swoich ludzi przed wypaleniem (zrzucając monotonię na dostawcę), ale "mózg" operacji pozostaje wewnątrz firmy.
Zanim podpiszesz fakturę na miliony złotych, zadaj sobie trzy proste pytania:
Pamiętaj, niezależnie od modelu: Najdroższy SOC to taki, który nie działa wtedy, gdy jest naprawdę potrzebny.
Każda firma jest inna. Jeśli zastanawiasz się, który model będzie dla Ciebie najlepszy, skontaktuj się z nami. Możemy przygotować darmową analizę TCO dla Twojej organizacji, porównując koszty budowy własnego zespołu z wdrożeniem usługi SecurHUB Managed SOC.
Tak. Profesjonalni dostawcy (MSSP) działają w oparciu o rygorystyczne normy ISO 27001 i są audytowani częściej niż działy wewnętrzne. Logi są zazwyczaj przesyłane szyfrowanym kanałem, a dostęp do nich jest ściśle reglamentowany. Kluczowe jest jednak podpisanie odpowiedniej umowy (SLA i NDA).
Tak. Dyrektywa NIS2 nie narzuca modelu wdrożenia. Wymaga od organizacji zapewnienia skutecznego monitoringu, detekcji i reakcji. Dla wielu firm outsourcing jest wręcz preferowaną drogą do szybkiego osiągnięcia zgodności (compliance), ponieważ dostawcy SOCaaS posiadają już gotowe procesy i technologie spełniające wymogi regulacji.
Największym niedoszacowanym kosztem jest rotacja pracowników (HR). Koszt rekrutacji, wdrożenia i utraconej wiedzy, gdy odchodzi senior, jest ogromny. Inne ukryte koszty to: ciągłe szkolenia, utrzymanie infrastruktury serwerowej dla SIEM (storage, prąd, chłodzenie) oraz czas tracony na "walkę z narzędziami" zamiast analizy zagrożeń.
W modelu SOCaaS całość operacji (24/7) zlecasz na zewnątrz. W modelu Hybrydowym dzielisz się odpowiedzialnością. Dostawca zazwyczaj bierze na siebie "czarną robotę" (pierwsza linia, noce, weekendy), a Twój wewnętrzny zespół skupia się na strategii, politykach bezpieczeństwa i reakcji na najbardziej krytyczne incydenty w godzinach pracy biurowej.
Budowa własnego SOC od zera to proces trwający od 6 do 18 miesięcy (rekrutacja, zakup sprzętu, wdrożenie). Uruchomienie usługi SOCaaS (podpięcie logów, konfiguracja reguł) zajmuje zazwyczaj od 2 do 6 tygodni. To kluczowa różnica, jeśli musisz szybko spełnić wymogi regulacyjne.

Zespół SecurHub.pl
Zespół ekspertów SecurHub.pl specjalizujących się w cyberbezpieczeństwie i ochronie danych.

Poznaj wszystko o Security Operations Center (SOC) - od budowy zespołu, przez technologie SIEM/XDR/SOAR, wymogi NIS2, modele wdrożenia, aż po przyszłość z AI. Praktyczny przewodnik dla CISO i menedżerów IT.
W 2025 pytanie brzmi "kiedy", nie "czy" nastąpi atak. Zarząd ponosi osobistą odpowiedzialność do 600% wynagrodzenia, NIS2 wymaga raportowania w 24/72h, a "wyciągnięcie wtyczki" może zniszczyć dowody. Praktyczny przewodnik budowy IRP - od CSIRT po Tabletop Exercises.
Własny SOC 24/7 wymaga 5-6 analityków na etat i kosztuje 5x więcej niż myślisz. Odkryj 4 krytyczne błędy przy wyborze MSSP, różnicę MSP vs MSSP, prawdę o "15 minutach reakcji" i dlaczego outsourcing nie zwalnia zarządu z odpowiedzialności NIS2.
Ładowanie komentarzy...